Zadzwoń, pomożemy Ci zaplanować idealne wakacje! 883 919 664

Ludzie

Zespół Globzon Travel

Biuro Globzon Travel to przede wszystkim ludzie. Każdy z nas jest inny ale połączyła nas jedna pasja – PASJA PODRÓŻOWANIA. Podróże to dla nas coś więcej niż tylko odkrywanie nowych zakątków świata, to siła napędowa, która pcha nas do przodu i pozwala czerpać z życia więcej.

W ciągu naszej wieloletniej pracy, oprócz bogatego doświadczenia zdobyliśmy liczne kontakty, które z czasem przerodziły się w przyjaźnie. Teraz tworzymy zgrany, międzynarodowy zespół. Nie ma dla nas rzeczy niemożliwych.

Nasz zespół to niejako 2 części, ściśle ze sobą związane:

  • Polacy, czyli nasi piloci, osoby dbające o organizację Twoich wyjazdów, dział marketingu
  • Nasi przyjaciele zza granicy, z którymi współpracujemy aby wyjazdy były dopieszczone w każdym szczególe. W końcu kto lepiej pokaże Ci kraj, jak nie jego rodowity mieszkaniec ?

Poznaj nas bliżej a przekonasz się, że to właśnie z nami chcesz spędzić swoje kolejne wakacje.

Marcin Kawa

Chłopak z głową pełną pomysłów, jasną wizją działania i aromatycznym nazwiskiem. Marcin to nasz specjalista od marketingu. Zdobywał doświadczenie w wielu branżach ale to turystyka daje mu najwięcej radości. Podróżuje  w różne zakątki świata, jednak to właśnie na wschodzie czuje się najlepiej i tam najczęściej wraca.

Trudno go przegadać, bo zna odpowiedź na każde pytanie. Znakomity kompan zarówno w pracy jak i w podróży.
Na co dzień dba o wizerunek naszego biura. Oczywiście jest miłośnikiem kawy, w końcu nazwisko zobowiązuje i samo w sobie jest zaproszeniem 🙂

Dowiedz się więcej
Karina Jarska

Karina to nasz człowiek od przygotowywania programów wyjazdowych, tłumaczeń i prowadzenia strony internetowej. Stara się, by informacje były jak najbardziej dokładne i dopasowane do potrzeb tych, którzy planują przeżyć przygodę życia z Globzon Travel. Dba też o to, by treści znajdujące się na stronie były aktualne i przejrzyste.
W centrum jej zainteresowań jest psychologia człowieka, jego odmienność i zróżnicowanie kulturowe. Te wszystkie zainteresowania śmiało realizuje każdego dnia, gdyż to podróże pozwalają być blisko ludzi o innej kulturze, tradycjach i zwyczajach. Z każdej podróży przywozi mnóstwo fotografii, na których oprócz ludzi królują.. samochody. Jej bystremu oku nie umknie żadna Łada, Wołga czy inny pojazd z poprzedniego wieku, gdyż to one zachwycają ją równie bardzo, jak inne kultury.

Kasia Rodacka

Mix spontaniczności, emocji, poczucia humoru, spokoju i opanowania. Fascynują ją rzeczy na pozór niespektakularne. Absolwentka filologii perskiej, fanka irańskiego jedzenia, stylu ubierania się, poczucia humoru, rękodzieła i przede wszystkim samych Irańczyków. Na co dzień w życiu uwielbia przyrodę, jednak w Iranie najbardziej zachwyca ją zakorkowany i zanieczyszczony Teheran, jego dynamika i kosmopolityzm. Gdyby mogła, to każdy wieczór spędzałaby słuchając śpiewów Irańczyków pod zabytkowymi mostami w Isfahanie. Jej supermoc to znajomość języka perskiego. W wolnym czasie pochłania ją wszystko, co interesujące, czasem obserwuje zimorodki i rudziki.

Tomasz Jeżowski

Chłopak z Muszyny, który od dziecka był karmiony tradycją przewodnicką. Nic więc dziwnego, że ciągnie go do zwiedzania świata i do pokazywania go innym. Mimo swojego młodego wieku zwiedził już wiele krajów, które go oczarowały i do których bardzo chętnie wraca.

Tomasz to jeden z naszych specjalistów między innymi od Rosji i Ukrainy – wielokrotne pobyty w tych krajach pozwoliły mu na poznanie nie tylko języka rosyjskiego, ale przede wszystkim na pokochanie tych części świata i poznanie miejsc, gdzie rzadko zaglądają turyści. Innym szczególnie ważnym miejscem dla Tomka jest Kaukaz, który słynie z gościnnych, serdecznych mieszkańców, wspaniałych zabytków i zapierających dech w piersiach krajobrazów. I to właśnie dzięki temu Tomasz wraca na Kaukaz zawsze, kiedy tylko ma ku temu okazję.

Tomek słynie z tego, że potrafi z pasją opowiadać o kolejnych perełkach i zabytkach miejsc, które odwiedza, dorzucając do tego szczyptę historii i nieco poczucia humoru. Sprawia to, że wszystkie wyjazdy z nim są nie tylko niesamowitą, wartą zapamiętania lekcją, ale przede wszystkim niezwykłą przygodą.

 

Kasia Białous

Kasia to nasza specjalistka od Madagaskaru. Zawsze chętnie wraca do rodzinnych stron w Polsce, jednak wie, że póki co jej miejsce jest na Madagaskarze. Mieszka tam od 7 lat i razem z Patrycją Malik prowadzi Fundację Ankizy Gasy – Dzieci Madagaskaru. Dziewczyny wspólnie zaangażowały się w pomoc malgaskim rodzinom, co stało się ich pasją! Mówi, że na Madagaskarze znalazła to, czego szukała, ponieważ może się tam spełniać. Kocha malgaskie dzieci, swoją pracę i całą wyspę.
Poza Madagaskarem chciałaby jeszcze pojechać do Indii. Z mniej osiągalnych planów marzy jej się podróż w kosmos, ale jak sama mówi: „na pewno z biletem powrotnym na Madagaskar”;)

Patrycja Malik

Patrycja to jedna z naszych ekspertek od Madagaskaru. Z zamiłowania podróżniczka. Kiedyś podróżowała jako pracownik firmy farmaceutycznej, a obecnie samochód zamieniła na to, czym można poruszać się po Madagaskarze, na którym mieszka od 7 lat. Wspólnie z Kasią Białous prowadzi tam Fundację Ankizy Gasy – Dzieci Madagaskaru. Podróżuje najchętniej po miejscach dzikich i odległych, nie odwiedzanych przez „Vazaha” – białego. Najbardziej lubi zaszyć się w buszu lub na dzikiej plaży wśród lokalnych małych domków i żyć malgaskim rytmem… Jako lokalny przewodnik stara się pokazać ludziom „prawdziwy Madagaskar” – kraj ubogi i dziki, pachnący cynamonem i goździkami. Kraj pełen lokalnych wierzeń i historii, pięknych plaż, kanionów, zielonych pól ryżowych i soczystego liczi, magicznych baobabów i wielobarwnych kameleonów.

Monika Ćwiklińska

Swoje podróże po świecie zaczęła od zbierania widokówek, których w kolekcji ma już całkiem sporo. W podstawówce bawiła się w nauczycielkę geografii; myślała nawet, aby studiować ten przedmiot, ale lubiąc jednocześnie matematykę została inżynierem, w dodatku hydrotechnikiem.
Jest świetna w planowaniu i organizowaniu, zwłaszcza podróży, do czego impulsem była wizyta w Izraelu. Po przemierzeniu połowy tego malutkiego kraju i poznaniu zwyczajów zwykłej żydowskiej rodziny, rozpoczęła poznawanie kultury żydowskiej i naukę podstaw hebrajskiego. Jednak stwierdziwszy, że życie jest za krótkie, a świat za duży i zbyt ciekawy, zaczęła eksplorować Azję Południowo-Wschodnią, głównie pod względem kuchni, w której się zakochała. Od tego czasu odwiedziła już blisko 60 krajów, wymieniając przy tym dwukrotnie paszport z braku miejsca na wizy oraz oczywiście przywożąc z nich stosy pocztówek. Ostatnio przeprosiła się z nielubianym w szkole językiem rosyjskim i zaczęła się go ponownie uczyć, przez co najczęściej w podróży można ją spotkać… na Białorusi.

Łukasz Dąbrowski

Z Łukaszem wyruszycie na Islandię. Jego przygoda z tą wyspą rozpoczęła się w 2008 roku, kiedy przyjechał na wakacje do Taty. Od razu zafascynowała go natura, zachwyciły go przepiękne pejzaże, a wyspa lodu i ognia stała się dla niego drugim domem. Od tego czasu pracuje tam jako licencjonowany, polski przewodnik. Łukasz pokaże Wam najpiękniejsze zakątki Islandii, nauczy Was jak się „zatrzymać”, by w pełni się wyciszyć i poczuć otaczającą islandzką energię. Nie ma dla niego miejsc niedostępnych, a jego zaangażowanie i pasja sprawiają, że wyjazdy z nim zapadają w pamięć na bardzo długo. Obiecujemy, że z Łukaszem poznacie Islandię „od wewnątrz”, a z podróży wrócicie z bagażem niesamowitych wspomnień.

Michał Grochowski

Michał to nasz człowiek na Filipinach. Od 8 lat mieszka i pracuje tam jako licencjonowany przewodnik. Na Filipinach poznał swoją obecną żonę i zdobył zaufanie tamtejszych mieszkańców, którzy pozwolili wejść mu w świat swoich obrzędów, zwyczajów i tradycji. Michał pokaże Wam więc Filipiny od środka. Z nim spróbujecie prawdziwej, filipińskiej kuchni i staniecie oko w oko z… uroczymi wyrakami. Zobaczycie nie tylko miejsca, które najbardziej kojarzą się z Filipinami, ale zboczycie też nieco z typowego, turystycznego szlaku i odwiedzicie Szamana zamieszkującego jedną z wielu przepięknych filipińskich wiosek. Czyż nie to jest najlepsze w podróżowaniu?

Martyna Łukasiak

Nasza specjalistka od Maroka. Przez wiele lat mieszkała w Grecji, lecz po pewnym czasie los „zmusił ją”, by przeniosła się do Maroka. Początkowo nie mogła się tam odnaleźć, lecz kiedy zaczęła odkrywać ten kraj zrozumiała, że to był jeden z lepszych „odgórnych nacisków” jaki spotkał ją w życiu. Zna Maroko od podszewki. Jadła z jednego garnka z tubylcami zamieszkującymi Atlas Wysoki, mieszkała pół roku na pustyni, a gościnny i przyjazny sołtys jednej z wiosek północno-zachodniej części Maroka jest jej przyjacielem. Zapomnij, że będziesz się przy niej nudził, a swoją podróż spędzisz w większości w dusznym autokarze. Z nią zobaczysz nie tylko góry i pustynie, ale i inne, jeszcze bardziej magiczne zakątki Maroka.

Dominika Klimowicz

Politolożka z zacięciem kulturoznawczym, miłośniczka języka perskiego. Podczas studiów w Teheranie nauczyła się jednego – jedno życie może nie starczyć na zrozumienie kim tak naprawdę są Irańczycy. Iran traktuje jak drugi dom, do którego wraca, aby nacieszyć się smakiem szafranowych lodów i odkrywać nowe zakątki dawnej Persji.

Uwielbia się uczyć nowych miejsc, nowych rzeczy, a przede wszystkim – ludzi. Podróżowanie uważa za najlepszą okazję do obalania stereotypów i budowania mostów pomiędzy kulturami, a także swoistą lekcję pokory, dzięki której stajemy się lepszymi ludźmi.

Andrzej Wierzbicki

Absolwent kierunku Turystyka i Rekreacja na krakowskiej AWF. Miłośnik Maroko – kraju, kultury, jedzenia, muzyki, ludzi i wszystkiego co związane z tym krajem.  Od dziecka także zapalony żeglarz – drogą morską zwiedził większość krajów europejskich. W wolnych chwilach lubi grać na gitarze, czytać oraz grać w squasha.

Andrzej to idealny kompan podróży. Gaduła z pozytywnym nastawieniem do świata i ludzi.  Z przyjemnością zabierze Was do Maroko, które zna jak własną kieszeń, a może i lepiej. Pokaże Wam swoje ulubione szlaki – niekoniecznie tylko te z przewodników, pozna ze swoimi przyjaciółmi oraz zabierze w miejsca, w których można naprawdę dobrze zjeść.

Dla osób szukających nieco chłodniejszych klimatów i mocniejszych wrażeń, proponuje zmierzenie się z własnym charakterem, słabościami i chorobą morską na Morzu Bałtyckim lub Północnym. Tych, którzy  szukają wrażeń równie mokrych lecz nieco cieplejszych zaprasza do Grecji na Morze Egejskie.

Lucy Kopiniak

Z wyboru rzuciła życie w Polsce i wyruszyła do Azji, świata Buddyzmu, aby tam już zostać i zapuścić korzenie u boku rodowitego Taja. W Azji wszystko ma swój czas i rytm. Tajski spokój i uśmiech na twarzach Azjatów sprawiają, że życie inaczej smakuje, jest wyrazistsze jak tajska kuchnia. Jako pilot / przewodnik pracuje od 2012 roku. Lucy to nasza specjalistka od Tajlandii i krajów Azji Południowo – Wschodniej. O tej części świata wie sporo, choć jak sama twierdzi, Azjaci ciągle jeszcze potrafią ją zaskoczyć. Ale właśnie to nadaje życiu smak, przyprawia o nutkę adrenaliny i wywołuje nieraz zabawne sytuacje.

Socjolożka, kulturoznawca i plastyczka. Miłośniczka ostrej tajskiej kuchni i tajskiego masażu. Nikt tak,  jak Lucy,  nie opowiada o życiu Tajów, z nutką humoru i ogromną pasją. Mistrzyni obserwacji zachowań ludzkich.

Nasi ludzie w terenie
Marzena

Marzena to nasza specjalistka od Jordanii. Wraz z mężem i trójką dzieci mieszka tam od 10 lat. Pracuje jako przewodnik w języku polskim i pokazuje prawdziwą Jordanię wszystkim tym, którzy chcą poznać ten bajkowy kraj od środka. Uwielbia swoją pracę, bo pozwala jej ona przebywać z ludźmi pochodzącymi z kraju, w którym się urodziła – z Polski. W domu stara się rozmawiać z dziećmi przede wszystkim po polsku. Jak sama mówi: Polska i Jordania to jej dwie ojczyzny, które kocha równie mocno.

Awto

Gruzin, o którym prędzej czy później na pewno powstanie książka lub film. W Gruzji zna chyba każdego i każdy zna jego. Z wykształcenia ceramik, z zawodu – kierowca, z wyboru – król życia i przyjaciel Polaków. Z Awto znamy się od 2011 roku i od tego czasu jesteśmy prawie jak rodzina. Żaden z naszych wyjazdów nie może się obejść bez spotkania z nim i wysłuchania jego barwnych opowieści o Gruzji.

Czasem śmiejemy się, że znać Awto to tak, jakby znać każdego Gruzina. Śpiewa, tańczy, recytuje, dowodzi busem i gruzińską suprą. Wąs pod nosem i szeroka pierś to jego znaki rozpoznawcze. Podobnie jak telefon i papieros, z którymi nigdy się nie rozstaje. Awto jest również swego rodzaju symbolem gruzińskiej gościnności: każdego turystę traktuje jak swojego przyjaciela, nigdy nie zostawi w biedzie i, jeśli ktoś jest w potrzebie, odda ostatnie lari.

Gio

Syn Awto. Znany też jako człowiek-zagadka. Spontaniczny, żywiołowy, nigdy nie brakuje mu energii i zwariowanych pomysłów, dzięki czemu w jego towarzystwie nie można się nudzić. Co jednak najważniejsze – ma wielkie serducho i duże poczucie humoru.

Podobnie jak ojciec, i jak każdy Gruzin, jest zawsze uśmiechnięty, gotowy do pomocy i bardzo gościnny. Znakomity wodzirej i animator oraz mistrz robienia niespodzianek. Mówi mieszanką polskiego i rosyjskiego, więc w kontaktach z Polakami nie potrzebuje tłumacza. Jest miłośnikiem gadżetów w biało-czerwonych barwach i osobą, która budzi wielką sympatię, od pierwszego spotkania.

Wacho

Nasz gruziński Rambo. Nie tylko z powodu niemal dwóch metrów wzrostu. I nie tylko dlatego, że jak Rambo jest małomówny, cichy i nieco wstydliwy. Wacho to przewodnik górski, kierowca, fotograf, były komandos, uczestnik wojny rosyjsko – gruzińskiej. Człowiek od zadań specjalnych i miłośnik wszelkich ekstremów.

Po przygodzie w oddziałach specjalnych i stacjonowaniu w Iraku postanowił poświęcić się pracy z turystami. Turyści kochają go za jego profesjonalizm, doświadczenie, szczerość i prostolinijność. Jego słabości? Fotografia i rower, na którym potrafi dotrzeć niemal wszędzie. Wacho kocha góry. Do tego stopnia, że nawet na najtrudniejszych trasach niemal biega. Gruziński Rambo jest niezwykle ujmujący. Często podbiega i odbiera plecaki od zmachanych turystek, robiąc nadprogramowe kilometry.

Lasha

Gruzin, w połowie Swan, zakochany w Polsce i nie tylko …. Przewodnik po Gruzji. Prowadzi grupy głównie w swojej ukochanej krainie Swanetii, która słynie z odważnych mieszkańców, wysokich kamiennych wież i niesamowitych widoków na najwyższe wzniesienia Kaukazu.

Troska o bezpieczeństwo i dobre samopoczucie swoich podopiecznych zarówno tych na dwóch nogach, jak i tych z czterema kopytami to jego priorytet.

Jako dumny Gruzin potrafi wygłaszać długie toasty, przybliżając tym historię i tradycję swojego pięknego kraju. Do tego wystarczy dorzucić jeszcze jego śpiew i grę na gitarze aby wyszedł nam doskonały kompan do biesiad i wspólnych podróży.

Lasha to człowiek o szerokim uśmiechu, który posiadł tajemną wiedzę – jak czerpać z życia pełnymi garściami. Na szczęście jest hojny i dzieli się tą wiedzą ze swoimi turystami, najchętniej pod swańskim rozgwieżdżonym niebem, w cieple ogniska.

Hus

Nasz człowiek w Azerbejdżanie. Świetnie mówi w naszym ojczystym języku i gdyby nie jego azerska uroda, trudno byłoby się zorientować, że nie jest naszym rodakiem. Przez 2 lata studiował na Uniwersytecie Warszawskim, a obecnie mieszka w Polsce, gdzie promuje kulturę i historię swojego ukochanego Azerbejdżanu. Hus prowadzi nasze grupy w Azerbejdżanie, gdzie idealnie sprawdza się w roli pilota i tłumacza. Oprócz polskiego włada jeszcze: azerskim, rosyjskim, angielskim, odrobinę czeskim i ukraińskim.

Poznaliśmy go w 2012 roku na Bakijskiej starówce. Zagadał do nas czystą polszczyzną i zaoferował pomoc. Okazał się nie tylko nieocenionym organizatorem noclegu i transportu, ale też wspaniałym przewodnikiem po swym malowniczym kraju. To dzięki niemu posmakowaliśmy cudownej azerskiej herbaty i lokalnej gościnności.

Narmin

Z urodzenia – Azerbejdżanka, z wykształcenia – polonistka, z zamiłowania – podróżniczka. Narmin pracuje jako tłumacz, a wolne chwile najchętniej spędza w kuchni, gotując.

Polskę uważa za swoją drugą ojczyznę. Możliwość pracy z Polakami i odkrywania przed nimi piękna i tajemnic swojego kraju to dla niej ogromna przyjemność. Każda wyprawa do Krainy Ognia w jej towarzystwie to niezapomniane przygoda, z której przywozi się ogrom wiedzy i wyjątkowych wspomnień.

Bunyad

Bunyad – nasz przyjaciel z Uzbekistanu. Człowiek od zadań specjalnych i duszą romantyka.

Wychował się w Chiwie, więc już od najmłodszych lat chłonął kulturę Uzbekistanu. I pewnie to zmotywowało go do obecnej działalności w turystyce. Wykazuje też sporo cech logistyka, w końcu oprócz opieki nad naszymi turystami, wychowuje 4 córki. A to nie lada wyczyn 🙂

Bunyad to człowiek orkiestra, z niesamowitym poczuciem humoru. W jego towarzystwie nie sposób się nudzić. Z zapałem opowiada o swoim kraju, a zna tutaj każdy zakątek. Potrafi spod ziemi wydobyć herbatę na środku pustyni, czy szaszłyki na bezdrożach. Nie ma dla niego rzeczy niemożliwych.

Walter

Walter to nasz człowiek na Kubie. Z zawodu jest inżynierem, przez moment zawodowo grał w szachy, a obecnie spełnia się w roli przewodnika naszych wycieczek. Bardzo dobrze zna swój kraj i uwielbia oprowadzać po nim turystów. Z Walterem nie sposób się nudzić!

Warto dodać, że Walter zna nasz język ojczysty, bo przez prawie 3 lata mieszkał w Polsce. Obecnie mieszka w Hawanie, gdzie z wielką pasją i zaangażowaniem pokazuje atrakcje swojej ojczyzny i dba o naszych turystów jak o własną rodzinę.

Elio

Elio to nasz przyjaciel z Hawany, w której zna każdy zakamarek. Kocha Kubę, dlatego z wielkim zaangażowanie pokazuje swój kraj. Jako przewodnik pracuje już kilka lat, choć z wykształcenia jest technikiem budowy okrętów.
Co ciekawe Elio pilotuje nasze grupy w języku polskim. Skąd zna nasz język? Po ukończeniu szkoły na Kubie, pracował przez dwa lata w Gdańskiej Stoczni Remontowej i to właśnie tutaj miał okazję poznać język.

Elio, jak każdy Kubańczyk uwielbia tańczyć. Dlatego wieczorne pląsy przy rytmach salsy to norma na naszych wyjazdach. Oprócz tego Elio to skarbnica wiedzy o Kubie. Ale kto lepiej pokaże nam Kubę niż rodowity jej mieszkaniec?

Angelika

Angelika to nasza specjalistka od Kolumbii. Po studiach w Niemczech mieszkała przez jakiś czas w Ekwadorze i Peru, ale to właśnie Kolumbia na dobre zawładnęła jej sercem. „Jedyne ryzyko to chęć pozostania tu na zawsze” – ten dawny slogan rządu Kolumbii dopadł też Angelikę. Przyjaźni mieszkańcy, zdumiewająca różnorodność Karaibów, amazońska dżungla, plantacje kawy, zapierające dech w piersiach krajobrazy parków narodowych i ośnieżonych szczytów andyjskich, tętniące życiem miasta, urokliwe kolonialne wioski, pyszne jedzenie, taniec… to wszystko sprawiło, że Kolumbia jest dla Angeliki najpiękniejszym miejscem na świecie.

Angelika jest maniaczką podróży i oczywiście salsy 🙂 Uwielbia odkrywać nowe miejsca i poznawać nowych ludzi. Zna w Kolumbii „każdy kąt” i wie jak sprawić, żeby nasi turyści nie tylko zobaczyli najpiękniejsze miejsca ale przede wszystkim poczuli klimat tego wspaniałego kraju. Angelika nie tylko pomaga w tym, aby wakacje były proste i przyjemne, ona sprawia, że wspomnienia trwają całe życie!

Khaled

Interesuje się podróżowaniem odkąd pamięta. Studiowanie w German-Jordanian University w Jordanii pozwoliło mu spędzić rok w Niemczech i rozpocząć podróżowanie po całej Europie. W wolnym czasie uwielbia przemierzać zakamarki Jordanii niejednokrotnie podziwiając ich piękno, co sprawiło, że chyba nikt nie zna tej części świata tak dobrze jak on. Jego pozytywne nastawienie do otoczenia pozwala mu zdobywać wielu przyjaciół, którzy są dla niego równie ważni, jak jego rodzina.

Fernando

Fernando to nasz przyjaciel z Meksyku. Chyba nie ma rzeczy, której by nie wiedział o swojej ojczyźnie i miejsca, którego by nie widział. Fernando to chodząca encyklopedia z wielkimi pokładami spokoju i niesamowitym poczuciem humoru. Dba o naszych turystów jak o własną rodzinę, która zresztą jest bardzo liczna.

Fernando zwiedził cały świat, ale to w Meksyku czuje się najlepiej i właśnie swoją ojczyznę chce pokazywać coraz to nowym rzeszom podróżników. Oprócz pracy z turystami, Fernando pisuje też artykuły do miejscowych portali, gdzie promuje Meksyk.

Dzięki swoim studiom w USA, Fernando jest dwujęzczyny, więc oprócz hiszpańskiego mówi świetnie po angielsku. Poza tym spokojnie można z nim porozmawiać także po francusku, włosku i portugalsku. A jest o czym rozmawiać, gdyż Fernando to kopalnia pomysłów i ciekawych opowieści.

Juli

Juli to nasza specjalistka od Argentyny. Mimo swojego młodego wieku o Argentynie wie chyba wszystko. Kocha swój kraj i uwielbia opowiadać o nim i pokazywać go turystom. Potrafi z każdego miejsca wyciągnąć wyjątkowy smaczek.

Na co dzień mieszka w Buenos Aires, więc jak nikt zna tą metropolię, od wspaniałych zabytków, po ukryte, klimatyczne uliczki, wreszcie kończąc na lokalnych knajpkach, które mają w sobie argentyńską duszę.

Juli to świetny kompan do rozmów, zabawy i spacerów w nieoczywiste miejsca.