Ubezpieczenie KR – czy warto je wykupić?

Ubezpieczenie KR, czyli od kosztów rezygnacji z wyjazdu. Dziś zajmiemy się tym, dla kogo takie ubezpieczenie, jakie są jego warunki oraz zwyczajnie doradzimy, czy warto w nie inwestować. Zajmiemy się ubezpieczeniem w firmie AXA, gdyż z tej firmy korzystają od lat nasi klienci i my sami. Pamiętaj, że inne firmy mogą mieć inne zasady. A nawet sama AXA w zależności od pakietu może oferować inne warunki tego samego ubezpieczenia. Tutaj piszemy o ubezpieczeniu zawieranym z AXA za naszym pośrednictwem.

Co to jest KR? Ubezpieczenie od kosztów rezygnacji z podróży to usługa mająca na celu zabezpieczenie naszych wpłat na wyjazd. Jeśli stanie się coś nieprzewidzianego, co uniemożliwi nam udział w wymarzonym wyjeździe, będziemy mogli je uruchomić i odzyskać 100% naszych wpłat.

Oczywiście w momencie podpisywania umowy z biurem podróży nie zakładasz, że nie pojedziesz na wycieczkę. Pamiętaj jednak, że różne rzeczy mogą Ci „wypaść” i uniemożliwić wyjazd. Po prostu czasem lepiej dmuchać na zimne.

Jak i kiedy to zgłaszasz? Ile to kosztuje?
Chęć wykupienia ubezpieczenia KR musisz zgłosić najpóźniej do 7 dni od podpisania umowy o wyjazd. Otrzymasz od nas pakiet informacji i Twoja umowa zostanie aneksowana o koszt tego ubezpieczenia. Wysokość składki zależy od ceny wyjazdu jaki ubezpieczamy. Zwykle jest to 3% wartości imprezy turystycznej. Przykład: Twój wyjazd kosztuje 10 000 PLN, czyli składka na ubezpieczenie KR będzie wynosić 300 PLN. Składka płatna jest z góry i ubezpieczenie zaczyna działać od razu po wpłacie.

Jakie są Twoje korzyści?
300 PLN z przykładu powyżej, dla niektórych może wydawać się niepotrzebnym wydatkiem. Jednak jeśli dojdzie do zdarzenia losowego i nie będziesz mógł/mogła uczestniczyć w wyjeździe, dostaniesz zwrot swoich 10 000 PLN (z przykładu powyżej)

A co jeśli nie wykupisz ubezpieczenia KR?
Używając nadal powyższego przykładu, załóżmy że płacisz za wyjazd 10 000 PLN ale nie wykupisz sobie ubezpieczenia KR. Nagle np. na 3 tygodnie przed wylotem jakieś zdarzenie losowe skutecznie wpływa na to, że nie możesz lecieć. Może to być nagła choroba, przeciwwskazania lekarza do podróży. I co teraz? Jeśli mamy do wyjazdu przykładowe 3 tygodnie – to zapewne już wpłaciłeś/aś 100% kwoty za wyjazd. Wszystko jest potwierdzone. W takim wypadku kontaktujesz się z biurem, które sprawdzi czy może Ci cokolwiek oddać? Czy może anulować Twoje miejsce bez kosztów, lub za mniejsze koszty. Na 3 tygodnie przed wyjazdem zwykle nie ma takiej możliwości, czyli Twoje 10 000 PLN przepada. To zbyt krótki czas aby biuro odzyskało Twoje wpłaty od hoteli, czy od przewoźnika. Oczywiście jeśli coś uda się odzyskać, biuro odda Ci część wpłat. Ale nie nastawiaj się na pełny zwrot. A wystarczyło dmuchać na zimne i wykupić ubezpieczenie KR.

Czy każde zdarzenie uruchomi ubezpieczenie?
Tu jeszcze jedno wyjaśnienie. Ubezpieczenie KR nie działa w przypadku Twojego „widzimisię”. Czyli nie możesz skorzystać z ubezpieczenia jeśli np. odechce Ci się lecieć. Ubezpieczenie działa tylko w przypadkach choroby czy innych nagłych zdarzeń. AXA będzie wymagać od Ciebie udowodnienia, że faktycznie nie możesz wziąć udziału w wycieczce. Będą potrzebne choćby zaświadczenia od lekarza.

Czy warto?
Warto. Takie ubezpieczenie zapewnia nam spokojny sen. Im wyższa cena wycieczki, tym wyższa składka na ubezpieczenie, ale tym bardziej warto ubezpieczyć wyższą kwotę, aby jej nie stracić. No może jeśli kupujesz wyjazd, który ma się odbyć za 2-3 tygodnie można rozważyć rezygnację z ubezpieczenia KR. Natomiast jeśli kupujesz wyjazd z dużym wyprzedzeniem, zdecydowanie warto rozważyć zakup ubezpieczenia, bo przez kilka miesięcy sporo się może wydarzyć. A to ma być dla Ciebie relaks, a nie stres. Dlatego my zawsze zalecamy zakup takie ubezpieczenia.

Kategorie

.

Najnowsze wpisy